Fryzjer damsko-męski i solarium stojące

fryzjer

„Wzruszająca opowieść o przemijaniu polskiej wsi” Poradnik Domowy

Autor: Markotka i Narien
Gdzie: do ustalenia
Kiedy: druga połowa maja 2015 (wstępnie 22.05)
Składka: 5zł
Realia: plasterki życia
Klimat: rzeczywistość
Mechanika: DKWDDK
Zapisy: larp[małpa]riseup.net

 Wydarzenie na Facebooku

Zapowiedź:
Zamłynowice to spora wieś, niewiele tylko mniejsza od małych miasteczek, o których Andrzej Bursa pisał, expressis verbis, że ma je w dupie. Niewielu tu mieszkańców, a gości jeszcze mniej. Jednak kiedy już pojawi się jakiś przyjezdny, rozczaruje się sądząc, że powita go zapach gnojówki. Przeciwnie – przywita go zapach palonej opony, czyli najtańszego opału.

W Zamłynowicach wszystko ma swój rytm. W niedzielę wszyscy spotykają się w kościele, aby już od poniedziałku móc czekać na sobotę. Tu wódki się nie zakręca, a przecież robić w polu trzeba… Duszną atmosferę wsi odświeżają czasem skandaliki o chłopcach do wzięcia i ballady o lekkim zabarwieniu erotycznym. Wszystko to należy przeżywać po cichu, dopuszczalne są jedynie rumieńce na policzkach, jesteśmy przecież w porządnej wsi.

Dziś jednak nastrój panujący w mieście różni się radykalnie od codziennego… Odbędą się chrzciny! Z tej okazji fryzjer damsko-męski i solarium stojące przeżywają prawdziwe oblężenie. Od samego rana powietrze przesiąka Brutalem i Być może. Będzie się działo! Tymczasem nożyczki, pędzelki, farby, lakiery w ruch! Robi się kolejka.

Informacje: Wiążące są zgłoszenia emailowe. Role można wybierać z poniższej listy lub zgłaszać swoje preferencje odnośnie wątków i postaramy się coś zaproponować.

Salon piękności będzie symulowany na zasadach DKWDDK. Z tego powodu larp nie jest no-touch, a no-pain. Nie dopuszczalne będą trwałe modyfikacje (czyli: upinanie włosów – tak, ścinanie – nie), prywatne ograniczenia w tym zakresie można również zgłosić podczas briefingu.

Role:

Pani Terenia (Ola B.)
Właścicielka zakładu fryzjerskiego “Teresa”. Dzięki dotacji z Unii mogła rozbudować salon o studio paznokcia i zakupić nowe lampy opalające. Zrobiła też sobie nową kuchnię, z katalogu.

Monika (Wilczyca)
Młoda praktykantka ze szkoły fryzjerskiej, obiekt westchnień kwiatu młodzieży lokalnej. Chodzą słuchy, że ma romans z żonatym mężczyzną.

Pani Iza (Lili)
Dyplomowana manikiurzystka. Dobra słuchaczka, kobiety często się jej zwierzają, gdy piłuje im paznokcie.

Karina (Asza)
Studiuje stosunki międzynarodowe na UEK-u, zawsze ma najmodniejsze ubrania i zna kilka słów po francusku. Często bywa w sklepie rybnym.

Karina (Azik)
Rówieśniczka Kariny, młoda mama, której synek, Jeremiasz, będzie dziś chrzczony. Pracuje na nocną zmianę przy remanentach.

Janusz (Barton)
Mąż Grażyny, handluje armaturą łazienkową. Kandyduje na sołtysa.

Seba (Gisław)
Trochę pracował na budowie, dzięki czemu zarobił na nowe Audi A4, którym może jeździć na disco. Kumpluje się z Łukim i Matim.

Łuki (Ryn)
Mają z ojcem dużo pola, hodują bób i kapustę pekińską. Ostatnio kupili nową łuskarkę do bobu. Jego mama pracuje w USA jako pomoc domowa i czasem wysyła mu pieniądze.

Mati (Cycu)
Robi technikum, kierunek “technik urządzeń sanitarnych”. Nie ma auta, ale robi za lidera grupy i wozi się z kumplami.

Wojtek (Mercol)
Kuzyn Kariny, mieszka w sąsiedniej wsi. Jeździ na beemiksie, nosi spodnie z niskim krokiem i słucha głośnej muzyki w słuchawkach.

Grażyna (Beata)
Jej mąż, Janusz, handluje armaturą łazienkową, dzięki czemu mają największy dom. Chodzi w futrze nawet tak ciepłą wiosną, podzwaniając biżuterią i roztaczając wokół siebie chmurę perfum. Bardzo dumna ze swoich wnuków.

Diakon Piotr (Młody)
Jeździ na oazy z młodzieżą, gra na gitarze i posiada zaskakującą jak na księdza długą grzywę.

Roman (Samalai)
Przyjaciel Janusza i były mąż Izy. Często podjeżdża pod salon białą Skodą i robi sceny. Ma dobrze zarabiającą firmę remontową.

Szwagier Andrzej (Jacek K.)
Przyjechał na chrzest, obecnie nie mieszka już we wsi. Kiedyś sprzedawał wanny, a teraz ma komis samochodowy. Światowiec, chodzi w białym garniturze. Przyjechał z Tatianą.

Tatiana (Lidia T.)
Rzekomo pomoc domowa Andrzeja. Białorusinka. Jej obecność sieje zgorszenie, ale wygląd wzbudza zazdrość pań.

Aldona (Nao)
Sołtysowa, mama Seby. Jak ją ostatnio poproszono o rozliczenie urzędu, pokazała ludziom cztery litery. Dosłownie.

Mariolka (Emilia Vader)
Siostra Seby. Młodsza od brata, ale upiera się, by jeździć z chłopakami na disco. Przechodzi bardzo zmienne fazy fascynacji różnymi subkulturami.

Pan Mirek (Adam)
Ojciec Kariny, lokalny bóg – właściciel sklepu monopolowego. Nikt nie był pewien, czy weźmie udział w uroczystości ze względu na bardzo chłodne stosunki z córką. Jego obecność wprowadza nieco nerwową atmosferę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *