Hejnał Nocy: Zgłoszenie Postaci

Dzisiaj oficjalnie rusza rekrutacja do dramy Hejnał Nocy, która zacznie się we wrześniu tego roku. Niżej podajemy link do formularza, dzięki któremu możecie zgłosić się do gry!

Zgłoś się już dziś!

By ułatwić Wam zgłoszenia, podajemy jeszcze podstawowe informacje dotyczące Zgromadzeń w Krakowie. Wkrótce możecie się jednak spodziewać bardziej rozbudowanych opisów – chcielibyśmy jednak, byście mieli na nie wpływ. Dlatego będziemy się kontaktować z pierwszymi graczami, którzy w formularzu wyrażą chęć należenia do danego Zgromadzenia, by wspólnie ustalić wizję tej grupy.

Invictus
Strażnicy tradycji są najsilniejszą frakcją Krakowa. To z ich szeregach znajduje się Król, władca miasta, jak i spora część starszyzny.

Lancea Sanctum
Duchowe wsparcie Umarłego Króla, mocno powiązane ze strukturami Kościoła Katolickiego. Często uznaje się ich za jedność z Invictus, jeżeli chodzi o Kraków. Cieszą się dużymi przywilejami oraz niezależnością, której często nie uświadczą nawet przedstawiciele najsilniejszego zgromadzenia Miasta.

Krąg Wiedźmy
Niegdyś rządzili miastem, by stopniowo tracić wpływy na rzecz Invictus i Lancea Sanctum. Dzisiaj jednak, z roku na rok, zdobywają coraz większe wpływy i znaczenie. Relację między nimi, a władcami miasta można uznać za chłodne, mimo, że wiele jeszcze brakuje do wybuchu otwartego konfliktu. Krąg Wiedźmy akceptuje Umarłego Króla. Władca zaś akceptuje domenę Kręgu. Trudno powiedzieć jednak, jak długo utrzyma sie status quo.

Kartianie
Formalnie nie ma ich w mieście, co związane jest z prawnym zakazem ich wjazdu do Krakowa, ustanowionym przez Invictus. Wiadomo jednak, że wielu z „rewolucjonistów” ukrywa się na terenach Kręgu, ciesząc się ich nieformalnym wsparciem. Kartianie mają bardzo dużo do zrobienia, jeżeli chodzi o zmianę starego porządku…

Ordo Drakul
Niewiele o nich wiadomo, nie wiele o nich słychać – ale pewne jest to, że ich przedstawiciele są obecni w mieście. Ich terenami wpływów są Uczelnie Wyższe i to one są uznawane za ich terytoria.

Niezależni
Oficjalnie w Krakowie nie ma niezależnych – przynajmniej tak twierdzi Invictus, bezkompromisowo uznając każdego niezrzeszonego za pionka w szeregach ich frakcji. Nie zmienia to faktu, że podobnie jak w przypadku Kartian, niezależni są w mieście i nie raz może się okazać, że dysponują odpowiednią siłą, nimi pozostać.

 

Więcej niebawem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *