Larpownia na Falkonie 2016

Spotkaj się nami podczas pierwszego listopadowego weekendu na Falkonie.
Podczas festiwalu przeprowadzimy 3 gry.

Ismena Ładecka prowadzi jedną z wybranych przez uczestników gier z antologii #Feminism.

#Feminism to zbiór 34 minigier napisanych przez dziewczyny z jedenastu różnych krajów. Gry dotyczą najprzeróżniejszych tematów związanych ze sprawami kobiet: stereotypów, trudnych decyzji, kultury selfie, przemocy wobec kobiet itd. Są zróżnicowane pod względem intensywności, jak i powagi tematu.
Sobota, 11-13, sala LARP3.

Joanna Płaszewska zaprasza na larp On go spoliczkował.

Kameralny larp w trzech aktach o niespełnionych nadziejach i dawnych urazach. Dziesięcioro młodych ludzi z literackimi ambicjami spotyka się na nielegalnym wieczorku poetyckim. Tak zaczyna się historia grupy, która w tym samym gronie zobaczy się jeszcze dwa razy. Akcja toczy się w Polsce w latach 80., 90. oraz współcześnie. W programie przewidziano odczyty poezji, pisanie lub przypisywanie sobie wierszy, a także liczne dramaty międzyludzkie. Gra ma charakter narracyjny i przede wszystkim opiera się na improwizacji uczestników. Talent poetycki i kostiumy – niewymagane.
Sobota, 13-16.30, sala LARP3.

Bartłomiej Schweiger przygotował larp Krótkie studium mitów ludów międzymorza. Sekcja pierwsza tablicy A1: Poranek.

Uczestnicy będą mieli okazję wcielić się w młode bóstwa, które właśnie zyskały świadomość po rozpadzie tworzącej niebyt jedni. Ich zadaniem jest wspólne stworzenie świata i ustanowienie nad nim swojego panowania. Aby tego dokonać, będą zbierać i przetwarzać, kraść, zdobywać i na wszelkie inne sposoby rywalizować o fragmenty pękniętej jedni. Larp ma na celu wytworzenie narracji o stworzeniu świata oraz wykreowanie i odegranie postaci młodych bogów. Gra skupia się na improwizacji i współtworzeniu opowieści.

“Większość tablic świątynnych z pierwszego okresu klasycznego traktujących o mitach kosmogonicznych wykorzystuje do opisu świata przed stworzeniem pojęcie jedni: bezczasowej, pierwotnej bezpostaci, która – jak to się mówi – naturalną koleją rzeczy przeszła ze swojej bezformalnej jednorodności w pierwotne formy sfragmentaryzowanej różnorodności. Anonimowy autor źródła c131 twierdzi, iż bóstwa są właśnie pierwszymi świadomymi fragmentami jedni, rozdzielonymi od siebie na skutek pierwotnego pęknięcia. Gdy tylko doszło do ich wydzielenia, każde zaczęło gromadzić przepływające obok siebie w nicości mniejsze fragmenty jedni i przetwarzać je na swój obraz i podobieństwo, tym samym poszerzając zakres swej domeny i panowania. Oczywiście każde z nich szybko odkryło, że nie jest jedynym przetwórcą bezkształtnych praform i że dzieli przestrzeń niestworzenia z innymi podobnymi mu bytami. Świat, powstający z woli i na podobieństwo bóstwa, nie będzie więc wyłącznie jego dziełem. Wszyscy szybko zrozumieli, że w takich okolicznościach, chcąc stworzyć kompletny świat, zmuszeni będą do interakcji z innymi. I tak od momentu, w którym z ust pierwszego z bogów wydobył się odgłos prapozdrowienia, rozpoczęły się igrzyska. Historie tych dysput, zdrad oraz szranków, w które przyszło młodym bóstwom stawać, opisuje sekcja pierwsza tablicy A1, której transkrypcję, drogi czytelniku, masz teraz przed sobą”.
Sobota, 13-16.30, sala LARP1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *