Kraków by Night: Hejnał Nocy VI

ed7281de85a6623749fadedef7b00544

Podtytuł: Ciekawe Czasy

Kraków to przeklęte miasto, gdzie nawet Rodzina błądzi w mroku tajemnic i rzeczy niezwykłych. Stare ulice wydają się tętnić własnym życiem, zupełnie jakby posiadały duszę. To miasto kontrastów. Puby i akademiki pełne młodych ludzi, czczących nowoczesne wartości a potem ginących w wyścigu szczurów. Obok nich żyje starzejące się konserwatywne pokolenie, nie rozumiejące pośpiechu i zawsze znajdujące czas na herbatę. Pogańskie rytuały na kopcu Kraka obok pełnych wiernych kościołów katolickich. Wyludniony z Żydowskiej społeczności Kazimierz. Kraków – Miasto Umarłych Królów. Czy jesteś gotów doświadczyć tutaj swojego Requiem?

Autor: Michał „Samalai” Ladra, Agnieszka Pokrzywka
Gdzie: Kraków, Steamland (ul. Dietla 64)
Kiedy: 18 marca (sobota), 19:00 – o tej godzinie formalnie zaczyna się gra
Realia: Wampir: Requiem, Kraków
Klimat: Danse Macabre, Mistycyzm/Legendy
Mechanika: Mind’s Eye Theatre
Zapisy: samalai@larpownia.pl

Facebook: odwiedź wydarzenie

Z życia miasta:
Wszystkie pomniejsze wydarzenia, które ostatnimi czasy odbyły się w Krakowie – zarówno polityczne, kulturowe czy inne – zostały przyćmione przez wydarzenie, o którym jest głośno w mediach od 8 marca. Tego dnia policja ogłosiła, że znaleziono kolejną ofiarę mordercy, który od około pół roku grasuje na terenie Krakowa. Kornelia Grodzicka (24 l.) była młodą, uzdolnioną artystką, grającą w undergroundowym zespole „Nightsisters”, a krytycy zajmujący się muzyką rokową zwiastowali jej udaną karierę. Niestety, jak podały media, spotkał ją niezwykle okrutny koniec – ponoć została zamordowana z niezwykłym okrucieństwem, a policja przyznała, że jest to już piąta osoba zabita w podobny sposób. Mimo, że wcześniej o tej sprawie media milczały. Służby wprost powiedziały, że na ten moment trwa śledztwo, ale wciąż brakuje poszlak i dowodów, które umożliwiłyby zlokalizowanie mordercy.

Czy morderstwo Kornelii ma coś wspólnego z ciałem, znalezionym przez policję miesiąc temu na Salwatorze? Kim były wcześniejsze ofiary? Kiedy doszło do zabójstw i gdzie znaleziono ciała? Policja nie podaje prawie żadnych informacji, a media zadają więcej pytań, niż otrzymują odpowiedzi. W mieście zrobiło się niebezpiecznie, a ulice po zmroku wyraźnie opustoszały. Wydaje się, że tylko rynek, gdzie wciąż jest wielu turystów, tętni życiem. Nawet druga najbardziej rozrywkowa dzielnica Krakowa, Kazimierz, opustoszał…

…a to za sprawą niesamowitej plotki, która pojawiła się wśród mieszkańców dawnego miasta żydowskiego. Golem, o którym wcześniej mówiono jako o nowej, lokalnej atrakcji, wymyślonej przez ulicznego artystę – przestał być tematem do śmiechu. Ponoć ludzie widzieli coś, co jednak nie wyglądało jak zwykły śmiertelnik, a na terenie tej zabytkowej dzielnicy kilka budynków uległo uszkodzeniom… gdzie pojawiły się głosy, że stało się to z powodu rosłego człowieka, który wywoływał wstrząsy ziemi wraz z każdym krokiem. Te niesamowite fantazje, chociaż niewiarogodne aż do śmieszności, spowodowały wyludnienie w nocy na terenie miasta. Każdy przecież widział dowody na to, że coś jest na rzeczy: pęknięcia w murach na ulicy Miodowej, zapadnięta ulica na Szerokiej, osunięta ściana kamienicy przy ul. Józefa.

Choć się o tym nie mówi, co oczywiste, Rodzina również odczuła brak bydła, na którym mogliby żerować. „Post” miałby być karą za grzechy, na które Nieumarli pozwolili na swoich ziemiach. Słowa te ponoć padły z ust kogoś z Lancea Sanctum, szybko roznosząc się jako plotka wśród Spokrewnionych.

Wieści o tym, że doszło do dziwnych zdarzeń na ul. Dietla 64 również pojawiły się w gazetach. Jakiś nadgorliwy sąsiad doniósł o strzałach i pożarze na podwórcu od strony klubu, który jest tam prowadzony przez właścicielkę lokalu Leilę Jakubowską. Nie podano jednak żadnych informacji. Trochę wyglądało to tak, jakby próbowano zbagatelizować sprawę do petard oraz sztucznych ogni – bo ponoć takie zeznania złożył jeden z gości pubu.

Wszędzie zauważono więcej patroli niż wcześniej. Ktoś nawet zażartował, że zwrócił uwagę na tajniaków kręcących się po ulicach. Policja w widoczny sposób zaostrzyła swoje działania, starając się zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców oraz by poradzić sobie z bieżącymi problemami. W jaki sposób wpłynie to na życie „Klubu Dżentelmenów” oraz innych bywalców, którzy regularnie odwiedzają Hejnał Nocy…?

Szczególnie warte przypomnienia!
♦ jeżeli ktoś nie ma karty postaci – traktuje się ją, jakby wszystkie jego atrybuty wynosiły jeden, a inne cechy (umiejętności, dyscypliny, zalety etc.) równe zero; polecamy uzupełnić kartę i wrzucić ją na dysk google do przygotowanego dla Was (każdy gracz powinien mieć) folderu;
♦ przypominamy o systemie domen i punktów krwi – każdy gracz dostanie w kopercie niezbędne instrukcje, proszę się więc zgłaszać do Agi zaraz po przyjściu do lokalu.

Zasady warte odświeżania:
♦ każdy gracz ma obowiązek współtworzenia materiałów do gry swoją postacią oraz pilnowania dopilnowania wszystkich innych przygotowań przed grą;
♦ lista postaci celowo jest tajna;
♦ przedstawiciele Rodziny posiadają dostęp (na dysku Google) do informacjiRodzinie Krakowa;
♦ w grze „biorą” udział wszyscy przebywający w miejscu odbywania się odsłony, na jednym z trzech poziomów „dostępu”: gracz (wstążka na ręce, pełny udział w grze), ofiara (czerwona wstążka na piersi, aktywny, częściowy udział w grze), tło (inne osoby w lokalu, ograniczamy zaczepianie ich);
♦ gra zaczyna się o godzinie punkt 19:00, bez formalnego poinformowania graczy o rozpoczęciu;
♦ nie ma formalnej składki za udział w grze – na barze jednak będzie skarbonka Larpowni, zachęcamy do wrzucenia symbolicznej „złotówki” na cele marketingowe stowarzyszenia;
♦ punkty doświadczenia za dramę przydzielane są w pełnym wymiarze tylko tym graczom, którzy napiszą po odsłonie raport;
♦ poprawną, ostrożną nomenklaturą są słowa: Rodzina, spokrewniony, sługa, pracownik; nie zaś: wampir, ghoul etc.;
♦ każdy gracz winien przygotować sobie wstążkę w kolorze bezpieczeństwa (zieloną, żółtą lub czerwoną) na nadgarstku, w widoczny sposób – jest to oznaczenie, które przekazuje również współgraczom informację, że jest się w grze!

Zdjecia z odsłony:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *