Imaginarium: Okrutny Maharadża i Magiczny Sitar


Okrutny Maharadża bierze ślub, jego wybranka zaś jest osobą, którą wielu skrycie uważa za co najmniej kontrowersyjną. Władza, pozycja i majątek to jednak rzeczy, które skutecznie zamykają wszystkie nieprzychylne usta. Nie zamykają jednak uszu, a uszy w tym pałacu mają nawet przysłowiowe ściany. Co więcej, istnieją na tym świecie rzeczy, które słyszą, choć nie mają uszu i mówią, choć nie mają ust. Ponoć żyje w tym mieście muzyk posiadający magiczny sitar, który zawsze mówi prawdę. Czy odważysz się wysłuchać jego muzyki?

Autorzy: Arachia, Narien
Gdzie: Do ustalenia
Kiedy: 7 stycznia 2012 / godz. 16:30
Klimat: Holly/Bolly/Orientalny
Realia:
Bajkowe Indie
Ilość wolnych miejsc: 0/18
Zapisy: Zamknięte

Wprowadzenie:
Bayana jest wspaniałym miastem. Jego złote kopuły lśnią w słońcu, już z daleka wskazując drogę wędrownym kupcom i podróżnym, którzy przybywają, by zobaczyć jego cuda. A cudów Bayana kryje zaiste wiele. Najnowsza plotka opowiada o przebywającym w mieście muzyku, posiadającym magiczny sitar mówiący prawdę. Prawda ta ponoć sporo kosztuje, ale istnieją pytania, na które odpowiedź dla wielu jest bezcenna. Nie należy się więc dziwić, iż nagle zaroiło się od grajków twierdzących, iż to właśnie oni posiadają ową magiczną moc. Czy którykolwiek z nich jest prawdziwy?

Są jednak sytuacje, w których, magiczna czy nie, muzyka zawsze jest mile widziana. Jak śluby. To kolejna z plotek elektryzujących miasto – zaręczyny maharadży!

Bayana swoją wspaniałość zawdzięcza wspaniałemu władcy. Niektórzy nazywają go okrutnym tyranem, jednak inni wiedzą, że aby miasto działało, trzeba trzymać je żelazną ręką. Obecny Maharadża, który uczynił to miasto tym, czym jest, zawsze dostaje to, czego chce. A teraz zapragnął ręki Vasantaseny, noszącej tytuł Nagarvadhu, najpiękniejszej z kurtyzan. Nikt nie wie, jaką cenę ustalono, chodzą jednak słuchy, iż było to więcej, niż kiedykolwiek zapłacono za żonę. Nic więc dziwnego, iż fakt ten wzbudza zazdrość wszystkich kobiet w mieście.
Przybyli również goście, by złożyć gratulacje z okazji zaręczyn, a wśród nich kilka bardzo interesujących figur. Wszyscy oni zebrali się, oczekując na audiencję u władcy, korzystając z pałacowych wygód i mając być może jedyną okazję w życiu, by postawić stopę w tym bajecznym miejscu.

Lista ról:

Okrutny Maharadża (Xelox)
Nie można powiedzieć, by lud kochał swojego władcę, wszyscy jednak czują przed nim respekt, a może nawet strach. Być może są tacy, którzy gdy nikt nie słyszy odważają się szepnąć, iż tak naprawdę jest on małym, nikczemnym człowiekiem… Jednak w miejscu, gdzie roi się od straży, a ściany mają uszy, najczęściej udaje im się to szepnąć tylko raz. Maharadża nie waha się używać władzy do podkreślania swojej pozycji – ten pałac, miasto i jego mieszkańcy, wszyscy należą do niego.

Maharani Sumati (Wilczyca)
Większość żon i konkubin Maharadży udała się na pielgrzymkę do świętych miejsc, by tam prosić o błogosławieństwo dla przyszłej młodej pary. Sumati została u boku męża, aby dopilnować przygotowań do uroczystości. Pierwsza żona Maharadży jest kobietą posuniętą w latach – przekroczyła już ponoć trzydziestkę, wciąż jednak cechuje ją energia, której pozazdrościć mogliby młodsi. Choć sam Maharadża nie poświęca jej już wiele uwagi, dobroć i mądrość zaskarbiły jej szacunek i sympatię dworzan.

Lalita i Madhavi (Kot i Kasia M.)
Maharadża wciąż nie ma następcy, Sumati dała mu jednak dwie córki. Jedenastoletnie bliźniaczki to przysłowiowe żywe srebro, wszędzie ich pełno. Ich psikusy spędzają sen z powiek całej obsłudze pałacu. Uwielbiane przez ojca i chronione jego autorytetem są praktycznie bezkarne, trudno jednak odmówić im uroku.

Oluwakanyinsoa (Asza)
Zwana Olu, ponieważ nikt nie ma siły posługiwać się jej pełnym imieniem. Dzikuska z pustyni, konkubina, jeden z kaprysów, którymi Maharadża stracił zainteresowanie. Niezbyt rozgarnięta, wciąż nie do końca opanowała język. Wyznaje pustynne bóstwa, dlatego nie udała się na pielgrzymkę wraz z resztą kobiet. Nigdy nie uzyskała statusu żony.

Abd Al-Karim (Emhyr)
Jeden z zarządców pałacu i doradców Maharadży, nazywany Grubym Karimem. Eunuch, opiekuje się również kobiecymi komnatami. Przybył wiele lat temu ze wschodu, jednak powszechnie niewiele wiadomo o jego przeszłości. Wydaje się zawsze być doskonale poinformowany. Pomimo pulchnych rysów, delikatnych manier i śmiesznego, wysokiego głosu jest w nim coś niebezpiecznego, co nie pozwala w pełni mu zaufać.

Harshad Rahul (Deskath)
Właściciel przybytku zatrudniającego Vasantasenę. Ma niezwykłego nosa do interesów – zachował część jej usług na moment, gdy jej sława osiągnie szczyt, otrzymując propozycje zawrotnych sum za prawo pierwszej nocy od najbogatszych radżów w mieście. Czy mógłby jednak odmówić Maharadży? Obrzydliwie bogaty, zachowuje się, jakby przynależał do wyższej kasty. To, że pozwolono mu przybyć z uzbrojonym ochroniarzem świadczy o jego obecnej wysokiej pozycji

Vasantasena (Monika K.)
Jest kurtyzaną od niedawna, a już jej uroda, taniec i śpiew zaskarbiły jej tytuł Nagarvadhu, oblubienicy miasta. Prosty lud, którego nie stać choćby na jedno jej spojrzenie czci ją niczym boginię, ci zaś, którzy mogą sobie pozwolić na jej towarzystwo, sławią jej grację, maniery i piękny głos. Nic dziwnego, iż Maharadża zapragnął mieć ją za żonę.

Minali (Szent)
Służąca Vasantaseny. Większość kurtyzan nie może sobie pozwolić na służbę, obecność Minali podkreśla więc status Vasantaseny. Minali to skromna, uprzejma dziewczyna, nie rzucająca się zbytnio w oczy, jak na służącą przystało.

Kamala (Astela)
Ochroniarz Harshada. Młodzik, stale zerka na kobiety, poprawia broń albo podkręca chudego wąsa. Widać, że to prosty chłopak, ale towarzystwo Harshada zmusza wszystkich zebranych do powstrzymywania się od uwag na temat jego nieco nieokrzesanego zachowania.

Sheela Ki Jawaani (Carrie)
Ubiegłoroczna Nagarvadhu i poprzednia pierwsza kurtyzana w interesie Harshada. Piękna, utalentowana tancerka i doświadczona kurtyzana. Krąży wśród zebranych roztaczając swój czar, zabawiając ich flirtem i rozmową, trudno jednak nie dostrzegać, iż pod jej słodkim uśmiechem kryje się ogromna zawiść.

Charudatta, Pankaj i  Pitambar (Samalai, Mercol i Goblin)
Muzykanci zaproszeni, by umilić gościom czas. Wciąż jeszcze niczego nie zagrali, tłumacząc, że muzyka jest wysublimowaną sztuką, potrzebującą odpowiednich przygotowań, zebrania weny i wyjątkowego skupienia. Pankaj i Pitambar zagadują jednak gości, skracając im czas krotochwilnymi historyjkami. Od razu pojawiły się też spekulacje na temat instrumentu Charudatty. Czyżby był to jeden z owych „magicznych” sitarów, których w mieście pojawiło się tak wiele?

Niraj Aniruddha (Mori)
Podróżnik i kupiec. Twierdzi, iż podczas wypraw zwiedził najdziwniejsze krainy, o których chętnie opowiada. Ze swoich podróży przywozi mnóstwo dziwnych przedmiotów, jak obrazkujące pudełko, którym obrazkuje wszystkich, którzy nie boja się, że skradnie im w ten sposób duszę, a także inne niezwykłości, które być może zechce sprzedać.

Avizeh Noushafarin  Zari ((Arcmage i Gott)
Uczona i jej uczennica przybyłe jako poselstwo z leżącego nieopodal perskiego miasta Ar-Rajj. Ich obecność nieco dziwi, do tej pory bowiem miasto to nie utrzymywało dyplomatycznych stosunków z Bayaną. Ale może właśnie ma się to zmienić?

Sandaya Mahaviru (Bobeksolek)
Poseł z pobliskiej Sagali. Spodziewano się przybycia pierwszego doradcy tamtejszego maharadży, Indiru Jayashry, pojawienie się więc w jego miejsce pomniejszego radży jest delikatnym afrontem. Wszyscy zapewne chcieliby wiedzieć, dlaczego Indiru nie mógł się pojawić.

  1. Pingback: Larpy musicalowe | Larpownia.pl :: LARPy w Krakowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *