Narrentum

Organizatorzy: Stowarzyszenie „Baszta”
Gdzie:  Wodzisław Śląski, pod tamtejszą Basztę Rycerską na grodzisku.
Kiedy: 22 września 2012
Klimat / Realia: Trylogia husycka
Zapisy:
 larp.narrenturm@gmail.com
Strona imprezy: http://krss.cba.pl/narrenturm.html

Wprowadzenie:

„Jesienią anno domini 1421 wielkie rzeczy na Śląsku miały miejsce. Wpierw zimą husyci zbrojnie odparli krucjatę chrześcijańskiego rycerstwa, przez zdetronizowanego przez nich Zygmunta Luksemburczyka prowadzoną. Heretycy opanowali całe Czechy i chciwym okiem na bogate, śląskie ziemie poczęli patrzeć. Księstwa tamtejsze w onych dniach słabe były i niewielkie, co skutkiem testamentu Krzywoustego jeszcze było. Jedyną, jakąkolwiek władzę zwierzchnią nad nimi miał biskup wrocławski – Konrad IV. Była to jednak w ładza jeno kościelna, i nie każdy książę chciał go słuchać. Jednakowoż na jego wezwanie latem a.d. 1421 do Wrocławia zjechali wszyscy książęta Śląscy, jako że tak w glejcie swych król Zygmunt rozkazał. Co we Wrocławiu się dzieje i o czym ów konwent rozprawia – nie jest nam wiadome. Dziwi też obojętność na przelewanie krwi chrześcijańskiej u władcy królestwa polskiego – Jagiełły, choć po prawdzie patrząc to mu samemu nigdy na niej nie zależało, a zwłaszcza wtedy, kiedy obficie rozlewał ją pod Grunwaldem bezpardonowo mordując świątobliwych braci rycerzy Zakonu Maryi Panny. Po prawdzie to zapewne dalej swym dawnym, pogańskim bożkom hołduje, a plotka głosi że czeskich heretyków chce nawet wspomagać. Może być w tym i prawdy sporo, gdyż na jesień wysłał do Pragi wielkie poselstwo w niewiadomym celu. Posłał je przez ziemię swego sojusznika z czasów grunwaldzkiej potrzeby – Jana II Żelaznego, księcia raciborskiego i karniowskiego, pana na Raciborzu, Karniowie, Bruntalu, Pszczynie, Mikołowie i Wodzisławiu. Poselstwo owo z niewiadomych przyczyn zboczyło z głównego szlaku prowadzącego wprost na bamę morawską i ruszyło przez niebezpieczne tereny Wodzisławia, srodze przez tamtejszych raubritterów, ogniem i mieczem doświadczane.

Wodzisław, położony z dala od wielkiej polityki, jest małym miastem o niewielkim znaczeniu militarnym czy gospodarczym, pełniącym właściwie funkcję ośrodka stojącego pomiędzy Raciborzem, Gliwicami i Żorami. W pewnym oddaleniu od wzrastającego nowego miasta znajduje się niewielki, niszczejący zamek – siedziba kasztelana wodzisławskiego, który jako jedne z ostatnich wodzisławian został w tym relikcie pozostałym po starym mieście. Konflikt husycki nie dotarł tu jeszcze a katolicy i sami wyznawcy nauk Jana Husa póki co żyją w ostrożnej zgodzie. Jedynym problemem są panoszący się na ważnych szlakach handlowych raubritterzy. Och, gdyby wszystkie śląskie miasta miały tylko takie problemy…”

– Fragment kroniki raciborskiej, spisanej ręką anonimowego mnicha.

Informacje:
Stowarzyszeni „BASZTA” oraz „Drengowie znad Górnej Odry” zapraszają na LARP „Narrenturm”, w świecie luźno opartym na trylogii husyckiej Andrzeja Sapkowskiego do Wodzisławia Śląskiego pod tamtejszą Basztę Rycerską na grodzisku, który odbędzie się 22 września 2012r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *